Adwent pro life

Niki Georgiev

Adwent to radosny czas oczekiwania na narodzenie Jezusa. W obecnych czasach, kiedy w świetle prawa można zabijać nienarodzone dzieci, Adwent jest czasem, w którym każdy z nas powinien pochylić się nad pustym (jeszcze) żłóbkiem.

Papież Franciszek mówi, że „każde dziecko nienarodzone, a skazane niesprawiedliwie na aborcję, ma oblicze Jezusa Chrystusa, który jeszcze przed narodzeniem i zaraz po nim zaznał odrzucenia przez świat.” Mocne słowa, tak. Ale czy sam Jezus nie powiedział tak? „Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” Mt 25, 40.

Szczególnie teraz, w czasie Adwentu, warto podjąć konkretne działania, np. włączyć się w akcję  „Twój brzuch – moja sprawa” w której chodzi o duchową adopcję dziecka poczętego. Polega ona na modlitwie za nienarodzone (jeszcze) dziecko i jego rodziców, którzy rozważają dramatyczną decyzję aborcji. Do tej akcji można dołączyć również na facebooku

W sierpniu tego roku, gdy akcja „Twój brzuch – moja sprawa” była promowana w Gościu Niedzielnym, sama Gazeta Wyborcza postanowiła się nią „zainteresować”, oczywiście na swój sposób…. Pan Wojciech Cejrowski, który przyznaje, że adoptował dzieci nienarodzone już kilkakrotnie, nie krył irytacji gdy czytał o tej akcji w GW. Na swoim profilu facebookowym napisał tak: „Jazgot po stronie Wyborczej straszny, że ciemnota, fanatyzm, „durne ludzie”, uspokajają swoje sumienie, zamiast konkretnie pomóc, bo modlitwa nic nie pomoże… Gdyby modlitwa nie pomagała, wówczas strona Wyborcza by nie jazgotała przeciwko tej akcji, prawda? Jazgot przeciwko czemuś czego nie ma, nie miałby sensu – szkoda energii, papieru, szkoda jazgotu.

Tak niewiele trzeba by uratować komuś życie. Dlatego czekając na  Święta nie przechodź obojętnie wobec Jezusa, który chce się narodzić w tym dziecku. Niech żłóbek w Boże Narodzenie nie będzie pusty…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Adwent pro life

  1. WDR pisze:

    Pięknie napisane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *