Uzależniony Bóg

Jonathan Kos-ReadBóg – Stwórca uzależniony od swojego stworzenia. Pomimo tego, że jest Wszechmocny mógłby sam udzielać sakramentów, a nie chce. Chce przychodzić do człowieka przez człowieka. Przez człowieka, który jest ubrudzony grzechem. I poprzez właśnie te brudne ręce – niegodne tak wielkiego Boga, On chce przychodzić: chce dawać Swoje Ciało i Swoją Krew, poprzez te ręce chce rozgrzeszać, błogosławić, uwalniać, uzdrawiać. Jak bardzo się uniżył, On potężny Bóg, który nie tylko, że nie brzydzi się grzesznym człowiekiem, to jeszcze potrzebuje go, niejako uzależnił się od niego, bo „Pan nie jest w stanie działać przez tych mocnych. Najmniejszy w Kościele jest zawsze grzesznik i Bóg działa przez grzeszników”/bp Grzegorz Ryś/

Mówią, że Bóg nie istnieje, że to człowiek wymyślił Boga. Mówią, że tyle jest różnych religii, a co za tym idzie, tyle różnych bogów i nie wiadomo, który z nich jest prawdziwy. Przypatrz się tym wszystkim innym bogom. Czy któryś z nich jest tak pokorny, tak kochający człowieka i tak bliski jak Jezus Chrystus? Naprawdę myślisz, że człowiek w swojej pysze byłby w stanie wymyślić takiego Boga?

Jest

W kawałku Chleba
Jesteś
tak mały,
że aż zbyt duży by Cię zobaczyć
tak cichy,
że dla niektórych bezczelny głośny
tak niewidzialny,
że aż można Cię dotknąć

Bóg tak pokorny
że pozwala, by Go całowano
w oczy
nawet jeśli są one pełne łez

Nie mów zatem,
że Go nie ma
skoro JEST

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Uzależniony Bóg

  1. Robie pisze:

    Ten wywód jest wewnętrznie sprzeczny. Zakłada, że Bóg wybrał działanie poprzez człowieka. Równie dobrze to człowiek mógł stworzyć właśnie takie wyobrażenie Boga. Zakłada również, że bogowie innych religii są bogami nie związanymi z Chrystusem, a to tylko częściowa prawda. To klasyczne elukubracje bez podstawy merytorycznej i logicznej.

    • Tak, Bóg wybrał działanie przez człowieka. Bóg nie może człowieka rozgrzeszyć bez pomocy człowieka-kapłana. Nie może przyjść na ołtarz, bez kapłana, który wypowie słowa konsekracji. Itd. itd.
      Tak, bogowie innych religii nie są związani z Chrystusem – są wymysłem człowieka, danej kultury.

      • Biniu pisze:

        Przekonany jestem, że błędy – grzechy jakie popełniłem wobec bliźniego zmywam poprzez zadośćuczynienie. Moje błędy – grzechy wobec Boga jedynie On może wymazać. Nie znam na ziemi osoby która miałaby Jego listy uwierzytelniające.

        • Zadośćuczynienie nie wymazuje Panu grzechów. Wymazuje je Bóg w sakramencie pokuty i i pojednania. Ten sakrament ustanowił Jezus po swoim zmartwychwstaniu:
          „Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. J 20 19-23

          Tak, tylko Bóg może wymazać człowiekowi grzechy, nikt inny. Ale nie będzie mógł ich Panu wymazać jeśli nie będzie Pan chciał skorzystać z sakramentu pojednania. To On poprze kapłana przebacza Panu grzechy. Trochę pokory.

  2. Landbark pisze:

    W swoim stwierdzeniu, „Naprawdę myślisz, że człowiek w swojej pysze byłby w stanie wymyślić takiego Boga?” zapominasz o tym że to nie kwestia pychy ale co najlepiej trafia do umysłów odbiorców. Coś jak kręcenie filmu pornograficznego czy produkcja filmu „Gore”, nieważne jak bardzo obrzydliwe czy nieprawdopodobne, dopóki się sprzeda to treść/logika nie ma znaczenia na dłuższą metę. Bóg chrześcijański (inny niż judaistyczny) przyjął się ponieważ najbardziej odpowiadał ludziom, ponieważ taka forma najbardziej odpowiadała. Może została skonstruowana a może powstała wskutek objawienia to nieważne, ważne że potem została skorumpowana przez stolicę apostolską, doprowadziła do wyniszczenia pogaństwa, palenia wiedź, wieków ciemnych czy wypraw krzyżowych (tak przynajmniej powiedzieliby ateiści ;) ).

    Działanie poprzez człowieka jest stwierdzeniem najtrudniejszym do uwierzenia ponieważ stanowi kompromis pomiędzy wolnością a wpływem boga na życie, człowiek na pewno by nie chciał być od boga całkowicie zależny (no tak naprawdę jest bowiem co z narodzinami/śmiercią?) a bez wpływu boskiego religia nie ma większego sensu tak naprawdę (mimo tego iż są religie pozbawione boga, jednak trzymajmy się kręgu Judaizm/Chrześcijaństwo/Islam). Oczywiście bóg nie jest uzależniony od człowieka ponieważ bez niego stworzył światło/ciemność/świat/wodę/aniołów/szatana i inne rzeczy, dopiero gdy przyszło do człowieka to tylko sobie znanym powodem postanowił się ograniczyć by uszanować naszą wolną wolę. Takie działanie przez człowieka kładzie większą rolę na kapłanów/biskupów/papieży którzy otrzymaną władzę mogą wykorzystywać w sposób dobry lub też zły, w końcu są tylko ludźmi. Więc też można to zinterpretować dobrocią boga lub wymyślnym konstruktem władzy, cokolwiek ci pasuje. Ja już wielokrotnie wspominałem że w tym zakresie można obyć się bez boga, to nie jest powód by wierzyć w niego lub mu ufać. O wiele ważniejsza jest obietnica pójścia do nieba/piekła, w końcu czym jest religia bez wytłumaczenia co będzie po śmierci lub co znajduje się poza poznaniem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *